
I już po świętach...
Przyznam, że nie bardzo chce się wracać do pracy, po kilku rozleniwionych dniach. Humor na szczęście poprawiły mi pewne małe ciasteczka, a właściwie... torebeczki.
Pisałam już tu o mojej pasji do mody, że staram się trzymać rękę na pulsie, równocześnie nie przepuszczając połowy wypłaty na ubrania.
Nie zawsze się udaje, ale te rzeczy akurat są i tak poza moim zasięgiem cenowym. Po blogach kulinarnych jakiś czas temu przetoczyła się fala makaroników. Fascynacja kultową cukiernią La Duree z Paryża i sprzedawanymi przez nią małymi, okrągłymi ciasteczkami w multikolorach, dopadła wiele z nas. Na całym świecie.

W wielkich markach na etatach pracują specjalnie zatrudnione osoby, które mają za zadanie wyławianie nowych trendów i przekładanie ich na najnowsze kolekcje. To dokładnie przypadek Kenzo, który poleciał na fali zainteresowania makaronikami i zaprojektował serię torebek, opartą na ciastkach. Maleńkie, satynowe, z chwostem zwisającym na dole. W multikolorach, jak przystało na sezon neonowy.
Macaroon bag dostępne są w butikach Kenzo od kwietnia, a kosztują od 195 euro.

Nie jestem jakoś fanką ani małych torebek, ani makaroników, ale na te patrzy się całkiem miło.
PS: Podobno w Warszawie można kupić makaroniki w cukierniach Batida, 5 sztuk po 18 zł.
Fikuśne i torebeczki i ciasteczka, ale dlaczego nazywają się makaroniki??
OdpowiedzUsuńfajnie wygladaja te torebeczki:)
OdpowiedzUsuńSą słodkie! Torebeczki oczywiście :) Bo makaroniki to wiadomo :D
OdpowiedzUsuńod dzieciństwa mnie ta nazwa zastanawia:) Często te ciastka pojawiają się w serii o Ani z Zielonego Wzgórza i zawsze z tą lekturą mi się kojarzą:)
OdpowiedzUsuńMagnesy na lodówkę, koszulki z nadrukami, papeteria, torebki, pościel... makaroniki ogarnęły już chyba wszystko. lubię je jeść, lubię je piec, ale nie będę spała w pościeli z nimi. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńoch, jaka szkoda, że nie na moją kieszeń.. chociaż swoja torebkę gwiazdkę też lubię. a kosztowała grubo 100 razy mniej. :)
OdpowiedzUsuńTorebki torebkami, ale ja tam wolę makaroniki ;-)
OdpowiedzUsuńPosciele, torebki, portwele a nawet etui na telefon wszystko fajne ale najlepsze makaroniki.Chociarz makaroniki troche kosztują.
OdpowiedzUsuń